Cieciorka i karczochy – co uprawiano na terenie obecnego Krakowa

Ogromny wpływ na rozwój rolnictwa i ogrodnictwa w Krakowie miały klasztory, a szczególnie benedyktyni z Tyńca i cystersi z Mogiły.

Cieciorka i karczochy – co uprawiano na terenie obecnego Krakowa
Fot. polona.pl

Zakonnicy przywozili ze sobą nowe rośliny i edukowali mieszkańców okolicznych wsi. W przyklasztornych ogrodach uprawiano warzywa, zioła lecznicze, drzewa i krzewy, a także rośliny ozdobne. W niektórych ogrodach (np. w Tyńcu) znajdowały się winnice.

Z badań archeologicznych wynika, że w okresie średniowiecza w mieszczących się w Krakowie i otaczających ówczesne miasto ogrodach i małych poletkach, „uprawiano głównie jarzyny i zioła, takie jak: kapusta warzywna (Brassica oleracea), rzepak (Brassica napus), kapusta rzepa (Brassica rapa), cebula (Allium cepa), koper ogrodowy (Anethum graveolens), groch siewny (Pisum sativum) oraz bób (Vicia faba). (…) Rośliny zbożowe zwożono z upraw zlokalizowanych w bliższych lub dalszych okolicach miasta. Najliczniej znajdowanym jest proso zwyczajne (Panicum miliaceum), co mogło by wskazywać, że było ono najpopularniejsze. Pospolicie uprawiane było żyto zwyczajne (Secale cereale), jęczmień zwyczajny (Hordeum vulgare) oraz owies zwyczajny (Avena sativa). Również w charakterze zboża był uprawiany szarłat siny (Amaranthus lividus), włośnica ber (Setaria italica) i pszenica samopsza (Triticum monococcum). Marcin Woch zwraca uwagę także na to, że w materiale badawczym znaleziono sporo pozostałości fig. Może to dowodzić zarówno o sporym ich imporcie i popularności wśród średniowiecznych mieszczan, jak i tego, że próbowano ich uprawy.

Ogrody Bony i winnica na Wawelu

Z rachunków królewskich wiemy, że od XVI w. między wschodnim skrzydłem zamku a murem obronnym istniały ogrody królewskie, wspominają one też o istnieniu winnicy i ptaszarni. Z rachunków wiadomo też, że prace ciesielskie i ogrodnicze w wawelskiej winnicy prowadzono od lat 30. XVI wieku. Informacje o winnicy pojawiają się też w dokumentach z XVII w. Nie wiadomo kiedy i z jakiego powodu uległa zniszczeniu. Winorośle wracają na Wawel w 1827 r. Winnicę i brzoskwiniowy sad projektuje ogrodnik miejski Antoni Bukowski. Wawelska winnica powstała na gruntach miejskich, pod murami zamku. Niestety, krzewy usunięto w 24 lata później, kiedy na wzgórzu zorganizowano koszary. Symbolicznie do uprawy winorośli nawiązuje stworzona kilka lat temu parcela znajdująca się przy trasie plenerowej „Budowle i ogrody Wawelu”, gdzie posadzono odporne na mrozy odmiany Concord, Ontario, Alwood i Cascade.

Do Bony należał też, lubiany i przez innych władców, ogród za Zwierzyńcu. Mirosław Frančić twierdzi, że powstał na gruntach ofiarowanych królowi przez Norbertanki. Wiadomości o nim czerpiemy głównie z źródeł pisanych. W „Herbarzu” Marcin z Urzędowa wspomina, że na Zwierzyńcu na zlecenie królowej Bony siano cieciorkę.

Karczochy z Łobzowa

Dzisiejszy Łobzów i Krowodrza były terenami uprawnymi z bardzo żyzną ziemią. „Pola tych wsi (…) stanowią jakby jeden ogród warzywny, a tak uprawny, tak gospodarczo rządzony, iż za wzorowy ogród uważanym być może (…)”. W opublikowanym w 1822 r. „Historycznym opisie miasta Krakowa i jego okolic” Grabowski odnotowuje: Tuż z przedmieściami stykaią się porzadne i zamożnym ludem osiadłe wioski, iakoto: Czarnawieś, Łobzow (*), Nowawieś, Krowodrza, znane pod imieniem ogrodników krakowskich; dostarczaiące miastu i okolicom przewybornych iarzyn. Tuto rodzą się słynące karczochy krakowskie. Ziemia tuteysza iest czarna, pulchna , i tak dalece urodzayna, iż w ciągu iednego lata kilka razy z niey różne iarzyny zbieraią. W dawnieyszych czasach jeden takowy zagon stanowić miał posag dla córki”. Produkty rolne z tych ogrodów – a w szczególności słynne karczochy – pod koniec XVIII w. docierać miały do Warszawy, Berlina i Wrocławia. O krakowskich karczochach pisał też Kolberg: „słynęły także szeroko i długo krakowskie: druki, bryki ładowne, zaprzęgi, chomąta, kosy, szable, kalendarze, marmury, piwo, kasza (drobna gryczana), warzywa (karczochy), chleb (prądnicki), bułki, placki, kukiołki”.

Źródła:

Marcin W. Woch „Rośliny towarzyszące człowiekowi w średniowiecznym Krakowie”, w: Edukacja Biologiczna i Środowiskowa” 3/2013

S. Krzyżanowski za: Barbara Stępniewska „Ogrody Krakowa w okresie średniowiecza i renesansu”, Rocznik Krakowski, t. XLIV, Kraków 1973

Dorota Nalepka „Renesansowe Ogrody Królewskie na Wawelu. Palinologiczne badania ogrodów na górnym tarasie”, Architektura. Czasopismo Techniczne, Wydawnictwo Politechniki Krakowskiej 6-A/2012. vol. 19

https://polona.pl/item/herbarz-polski-to-iest-o-przyrodzeniv-ziol-y-drzew-rozmaitych-ksiegi-dwoie-doctora,MTE2NTM2NzM/239/#item

Ambroży Grabowski za: Barbara Stępniewska „Ogrody Krakowa w okresie średniowiecza i renesansu”, Rocznik Krakowski, t. XLIV, Kraków 1973

Józef Mączyński za „Szkice z dziejów Krakowa” red. J. Bieniarzówna

https://polona.pl/item/historyczny-opis-miasta-krakowa-i-iego-okolic,MTMwNjU2OA/37/#item

„Cudzoziemcy o Polsce. Relacje i opinie” oprac. J. Gintel, t. 2, Kraków 1971

Oskar Kolberg, „Lud. Jego zwyczaje…”, t. 8, Kraków 1871

Pokaż metkę
Osoba publikująca: Magdalena Wójcik
Podmiot publikujący: Kulinarny Kraków
Zobacz także
POLECAMY
POLECAMY